poniedziałek, 24 kwietnia 2017

Kwiecień

Sezon ruszył już na całego. Rozpoczęli nasi i na torze, i w maratonach szosowych.
Na torze jak zwykle Kurier. Sam ale mocno. Nawet stójkę robi! Ło! Ło! Oczywiście dał czadu.
1 miejsce - 200 z lotnego
1 miejsce - sprinty
2 miejsce - 1 km
2 miejsce - longest lap
4 miejsce - eliminator





Orły z kręgu seniorskiego, aże pół Zarządu, ruszyły w Obornik. Wielkopolski oczywiście! Też rozpoczęcie sezonu tyle że  Maratonów Szosowych. W tej niegdyś jednej z niewielu imprez dla kolarzy amatorów nasi zaznaczyli swój udział. Bodek i Ricardo. Obecnie to nasi dwaj podstawowi uczestnicy MS. 50upu nie zaliczyli ale nie byli też ostatnimi z najlepszych. Dali co mieli!
Bodek - 23 kat.
Ricardo - 26 kat.
Fotek ni mo. Jak sie najdo to bedo!


wtorek, 11 kwietnia 2017

Majowa Integra

Patrząc na zapisy do Jaworskiej Pajdy Chleba ( https://competit.pl/w/9229/ ) zauważyłem, że sporo naszych się tam wcisnęło i pewnie paru się jeszcze wciśnie. Coś drgnęło! Aktywność grupy rośnie! 7-go maja wypadałaby Integra ale tym razem wyjątkowo, wbrew odwiecznej tradycji, majowa Integra odbędzie się 1-go maja w naszym dniu, dniu ludzi pracy. Nie wykluczamy emerytów i bezrobotnych oraz kapitalistów. W ten właśnie dzień pojedziemy zgodnie pod klubowym sztandarem przetestować trasę Pajdy. Ciekawe czy na mecie będzie chleb ze szmalcem i kiszeniakiem?

Wyjazd tradycyjnie 10.30 spod Rolanda. Będzie to solidny kawałek drogi (rosół ostygnie do reszty) co pewnie ucieszy MTV. Wychodzi z dojazdem i powrotem lekko ponad setkę ale w tej części sezonu to już nie powinien być problem biorąc pod uwagę spoko-tempo. Trzeba będzie zostawić swoje Zofije na cztery godziny bez dozoru. W dzień wolny... no nie wiem, nie wiem. No i trzeba odpuścić manifestację. Szefostwo partii wybaczy albowiem cel nasz jest słuszny a sprawa godna. No to do pierwszego białasy!
Aha... na Pajdzie będą też mendale więc nie ma wymówek... zapisywać się!

poniedziałek, 10 kwietnia 2017

Sezon

Sezon szosowy rozpoczęty. Nasi startowali w Sobótce. Oczywiście zgodnie z ideą grupy na mini. No bo po co się męczyć skoro spocić się można także na krótkim dystansie. I jest to sensowne bo początek sezonu należy rozpoczynać spokojnie. Reprezentacja nie była liczna bo mało kilometrów mamy jeszcze nawinięte. Wystartowali pasjonaci. Spisali się całkiem, całkiem. I tak:
Kurier - 3 kat. 50up
Tomek - 26 kat.
Mariusz - 32 kat.
Bodek - 15 kat.







Bardzo trudno wyszukać zdjęcia naszych w sieci. Nie widać naszych strojów ludowych. Panowie K. od pasa w górę reprezentują  już Felta a Kurier został electriciem w Lovato. Czyżby transfery?!

Oczywiście dzień wcześniej Wuj Byrka zaliczył mtb w Miękini. Nie wygrał ale 50up zaliczył. Wszystko dzięki niesamowitemu dopingowi i kaszance.
video
Oczywiście La Byrca też w jakimś pozaklubowym chałacie a garnitur klubowy w szafie wisi przez mole zjadany. Całe szczeście jest jeszcze Martinez co godnie barwy prezentuje.
I tak z cyklu NasiTamByli mamy (;Prezesa w Miękini.

poniedziałek, 27 marca 2017

Integra

Za tydzień, w niedziele po kościele, Integra. Wyjazd 10.30 spod Rolanda. Jakby (:Prezesa nie było to dowodzi Bodo. Jakby i onego nie było to Prezes Senior. A jakby i owego nie było to Junior. On już ustawi towarzycho do pionu ;). Obecność nieobowiązkowa ale mile widziana przez Zarząd.
Mamy już pierwszego tegorocznego mendalistę. To Byrka! Jako mbolek wystartował w Urazie. Niestety 50upa nie zaliczył. Nic to, Byrka, nic to! Jesteś pierwszy w tym sezonie! Pokażemy jeszcze w Jakuszycach... jak się pcha rowery. Medal zacny no i .. nasi tam byli. Brawo Byrka!

I po Integrze. Wszystko zgodnie z zasadami. Były hopki, było z górki na pazurki, była składka. Na szczęście nie było innej grupy na trasie bo by mnie młode psy zajechali. Następne spotkanie wyjątkowo w poniedziałek majowy, w święto ludzi pracy. Kapitaliści i szlachta w ramach wyjątku zostaną dopuszczeni niech jednak uważają bo ten dzień jest nasz! Będziemy dumnie wieźli nasz sztandar! A kolor jego jest czerwony jak... marcini!

W ramach wyścigów psich zaprzęgów na trasie Cesarzowice-Ciechów nasz czołowy wysunął się na pierwsze miejsce. Wheel dogi dobrze się sprawiły.






Dodatkowo Maciek rozpoczął udanie sezon torowy (bez kagańca) wygrywając wyścig eliminacyjny.


niedziela, 19 marca 2017

Asfalty

Jeszcze nie kalendarzowa ale ... już czuć. Asfalty wszelkiej maści i koloru wylegają na szosę. Już tylko niedobitki, tzw. kolarze wyklęci, ukrywają się po lasach. Poniektóre nawet bez roweru straszą leśną zwierzynę! Jednak cały a zdrowy trzon grupy wyjechał na swoich dziewkach na asfalt. Czarnuchy górą! Zieloni w lesie a Prezes Senior, człowiek wolny a swawolny, szaleje niemal codziennie. Temu to dopiero dobrze! Nic to, nic to! Jest nadzieja, że wszyscy doczekamy tego luksusu ale znam takich co będą dłużej czekać na to niż żyją! Straszne?! Tak to jest, każdy wiek ma swój ćwiek! Nic to, nic to!
Niebawem rozpoczęcie sezonu w Sobótce. Podobno paru naszych się tam wybiera. Na pewno MTV. Ci to mają kilosy nawinięte na koło! Reszta zacnych budzi się dopiero ze snu zimowego. Nic to! Dojdą! Młode dojdą szybko bo zawsze tak dochodzą co niekoniecznie zadowala wszystkie. Te starsze  ... powoli ... z mozołem ... koło za kołem... z długą grą wstępną. Pewnie powolniaki na czerwcową Integrę zdążą i będzie dużo chłopa, i będzie wesoło bo... spłacone zostaną zaległe składki.



Z ostatniej chwili ...  jest już puchar dla Mistrza WaterPipy. Wreszcie torowcy mają trofiejkę!

W tym roku nieźlista! Wim .. bo napełniałem. Nie było lekko, oj, nie było :).

niedziela, 5 marca 2017

Witaj wiosno

Wiem, wiem ... to jeszcze przedwczesne!
Nie mniej jednak odbyła się pierwsza tegoroczna Integra. EB poszły spać chociaż jeszcze pierwszego dnia wiosny nie odtrąbili, puchar lodowy został przydzielony, walonki i kufajki poszły do szafy. Chopaki ruszyli na szosę. Wszelkiej maści Halinki, Lale i inne suki wredne a szosowe pozbyły się zimowej pleśni i cokolwiek oszołomione ostrym słońcem pojawiły się na asfalcie. Frekwencja cokolwiek mała ale tak to je po śnie zimowym. Co prawda mówią, że dwóch to już banda ale zawsze chcieliśmy być gangiem. Nie mniej jednak było super. Tradycyjnie zostały omówione podstawowe sprawy dotyczące:
a) kobiet
b) wpływu alkoholu na kobiety i nie tylko ...
c) wpływu kobiet na alkohol i nie tylko ...
d) aktualnych trendów w modzie kolarskiej (tfu... różowy Prezes)
e) cen sprzętu i osprzętu ... no k... po... ich!?
f) diety... niestety!
g) pozostałych członków grupy ... stety (nieobecni sami się wystawiają)
Wracając do frekwencji. Tylko dwóch?! Tak! Dlaczego? To wina Prezesa! Czyż on nie pamięta (no niestety, stary to un jezd), że trzeba ogłosić wszem i wobec, że pierwsza niedziela miesiąca jest, że przyjaciele spotykają się na rowerach, że to o 10.30, że Jeziorko, że tempo, że ....
Oj!Oj! Wiele tych "że"! I tak Prezes Senior jechał sam do Mietkowa! Nie wiem kto tam jeszcze ale wystarczy! Wiem, wiem... Prezes jest zabiegany ale to nie powód żeby tak zaniedbywać grupę. Bieganie bieganiem ale 50up to podstawa i wywiązywanie się ze swoich dożywotnich obowiązków to .... . Wiem, wiem... jezd jeszcze jeden z dożywociem ale on całkiem stary i to nie tłumaczy tego pierwszego. Niech se k... biega (jakby nie miał roweru) ale niech dba o nas! My już nie jesteśmy młode, my mamy słabą pamięć! To on! On jest winien! Spotkał się z kolegą... bo koledzy są od tego ...To te dwa białe rapery se jeżdżą na Integrę nie pamiętając o innych! Pewnie obrobili nam tył.
Wina została rozstrzygnięta!
Niniejszym w imieniu Prezesa ogłaszam krytykę i samokrytykę. Dwa w jednym. Mimo iż zdobył on Puchar Lodowy EB (-7st.) zostaje go pozbawiony. Kara musi być dotkliwa! Niech się teraz obejdzie smakiem!


Ku pamięci pozostałych zwyczajnych i nadzwyczajnych członków przypomnienie czym jest Integra.
Nie wiem który to już raz przypominam ale widocznie trzeba przynajmniej dwa razy do roku.


Do zobaczenia w kwietniu kameraden, friends und riebiata!

wtorek, 10 stycznia 2017

EB

Skoro EB już działają to mamy nowy konkurs. Oczywiście dla członków bractwa. Niestety tylko dla garminowców i innych takich.Trzeba przesyłać meldunki, które będą tu zamieszczane. Zwycięża najniższa temperatura.


Nagroda to puchar lodowy z bitą śmietaną i owocamy od Prezesa. Na czele Prezes z temperaturą -7,2. Na drugim miejscu też Prezes. Wow! Łubudubu!
Brooo... do roooo... boty!
Nie było co prawda mrozu ale było świetnie.





za tydzień zaś na rundki a póki co...

Minął tydzień ... śniegu mało ... mrozik mały... ale ... EB całkiem, całkiem.


ahaaa ... nie tylko Prezes biega w Jakuszycach ...



Temperatura -10 ale do pucharu się nie liczy bo ma być rowr. O!

EB nie próżnują. Śnieg? Nic to! Mrok? Nic to!



video

Ostatnie wiadomości z frontu zimowego.
Nie tylko Włoszczowska biega w Jakuszycach :)...

... są i desantowcy w strefie zrzutu ...

... a niektórzy zawsze i wszędzie piją ;)


MTV odmłodziło skład ale nie charakter.