środa, 30 kwietnia 2014

6na5 FOTO i Prezes :)

Wyłuskane przez Tomka w sieci.
w którą stronę patrzy Junior ?...
... On tylko to wi ... ;)











Prezes ...
i jego marsowa twarz ...
 zapowiadają  dalszą ekspansję ... 
drżyjcie miejscowi ...
 kto żyw niech ... 
chowa rower ;)

niedziela, 27 kwietnia 2014

Trzebnica ... czyli szóstka na piątkę

No i mamy za sobą drugą (pierwsza w ramach MS) imprezę kolarską czyli ...
 Nasze wystartowały licznie, a nawet bardzo licznie. Jeszcze przed startem niezłomny Bodek stosując niecne metody propagandowe, korupcyjne i oświatowe pozyskał trzech nowych członków. Pojechalim w siedmiu, wrócilim w dychu a w połogu nikto.
Organizacja, jak zwykle u Szerszeni, bez zarzutu. Drogi, jak zwykle na maratonach, dziurawe. Było super. Sama nowinka szóstek odświeżyła lekko już zalatująca starzyzną formułę maratonów szosowych. Brawo dla Szerszeni. Wreszcie przestało decydować szczęście w losowaniu (chora idea) a zaczęły znajomości. I tak trzymać. Sens sportowy imprezy powraca. Oby inni organizatorzy wzięli przykład. Jest to wreszcie jakaś forma rywalizacji sportowej. Bo to przecież o to chodzi. Na wycieczki w gronie nieznajomych możemy jeździć samodzielnie. Nie jest to co prawda  Leszno, Sobótka czy Istebna ale dobre i to. Raz jeszcze dzięki Szerszeniom za tegoroczne żądło. 
Nasze chopaki zaprezentowały się pięknie. Tak jak zawsze podkreślam może i nie jesteśmy najlepsi ale na pewno najładniejsi. Niektórzy mieli ganc nowe garniaki z tegorocznego obstalunku.
Wystartowaliśmy jako indywidua oraz, owkołs, jako drużyna.
Zacznę od drużyny. Bez ani jednego treningu w pełnym składzie, z trzema treningami w kalekich nasz DT spisał się na piątkę. Gdyby było pudło dałbym szóstkę. Dojechaliśmy w pełnym składzie. Nikt nie wpadł do rowu ani nie najechał na kolegę. Nawet nauczyliśmy Juniora rozróżniania stron. Wjechaliśmy liniowo. Oczywiście Tomek wyrwał się przed szereg i miał czas o 1 sekundę lepszy. Wybaczamy mu bo mistrz z kreski już zaczął ćwiczyć finisz przed Lesznem. Drużyna zrobiła 50up.
Indywidua spisały się różnie. Jest nowina. Bodek odzyskał ducha sportowego i goni Rycha. Rywalizacja wewnętrzna w kategorii super senior zapowiada się ciekawie.

Dwa łyki statystyki:
DT - 6 open- 50up, 5 kat. - 50up
Józek - 28 open- 50up,  7 kat. - 50up
Sławek - 46 i 10
Rychu - 254 i 23
Bodek - 271 i 24

Ocena imprezy:
1. Organizacja i atmosfera imprezy –  bez zarzutu
2. Oznakowanie i zabezpieczenie trasy – bez zarzutu
3. Stan dróg – z zarzutem
4. Korytko – bez zarzutu
5. Gadżety – medal z JPII i zestaw oświetleniowy













 Komunikanty
Majówka
W czwartek wyjazd na jednodniowe zgrupowanie  do Zagórza, Walimia i innych poniewierających okolic. Zgłoszenia do Martineza, Roberto lub Tomka.

Integra
Oczywiście w niedzielem po kościelem czyli 4 maja, 10.30 Roland. Będzie można utrzymać koło DT.
W programie dodatkowo ustalenia funduszu medalowego. Wstępne propozycje to:
1. Wpłata na początku roku 3x20zet.
lub
2. Wpłata po 20 zet na miesiąc przed każdymi mistrzostwami grupy.

3. Szef, skarbnik, zarządzający ... itd. - Bodek Kolekcjoner

Na koniec fragment wywiadu z mistrzem kolarstwa :)
- czy bierzesz doping?
- tak, ale tylko wtedy kiedy trzeba.
- to znaczy kiedy?
- zawsze!

czwartek, 24 kwietnia 2014

Referendum

Aktualny stan głosowania:
MEDALE:
TAK - 7
NIE  - 2

START GRUPY Z JEDNEJ LINII:
TAK - 6
NIE - 3

Medaliści już praktycznie wygrali.
Liniowcy prawie wygrali ale jeszcze ...
... 6 dni do końca głosowania.

niedziela, 13 kwietnia 2014

SZÓSTKA

Po dzisiejszym treningu następujące elementy do wyeliminowania:
1. Przyśpieszanie po wejściu na zmianę - trzeba zostawić 5-10 sek dla schodzącego ze zmiany aby zajął spokojnie miejsce z tyłu
2. Niezwalnianie na hopkach - i tak trzeba będzie czekać po wjechaniu na tych co odstaną
3. Rwanie tempa - 42+37+35+33+30+30 to daje mniej niż 6x35 i nie ma szans na dowiezienie piątki do mety w przyzwoitym tempie. Mocni dają raczej znacznie dłuższe zmiany niż znacznie mocniejsze. Zbyt wczesne zarzynanie kurcząt nic nie da.
I to by było na tyle.
Następne treningi:
1. Czwartek 17.00 - krótki techniczny
2. Sobota 11.00 - dłuższy na lekkie zajechanie kurcząt
3. Ostatni tydzień - indywidualne kształtowanie mocy
Oby pogoda sprzyjała.
Z ostatniej chwili
W sobotę mamy mieć 23 st. i słońce. Szykować dupska na zajechanie. Jedziemy próbną czasówkę.  Minimum 70km bez przerwy na papierosa! Odpoczniemy w nd i pn.
Proponowana trasa:
Środa -Sobótka górą -Sobótka dołem-Środa
72 km czyli akurat. Ukształtowanie podobne jak na Trzebnicy.

Nie ważne ile przejedziemy w sobotę, ważne ilu nas będzie! Jeden na pewno jedzie do Sobótki :). Jajka już pomalowane. Kurczak gotowy do jazdy.
Rowerowych Świąt 
życzy
Zarząd!

sobota, 12 kwietnia 2014

Mistrzostwa na kreskę

Uwaga!
Zmiany w mistrzostwach na kreskę (nie na kredyt).
Pierwsza zmiana to zmiana terminu na 17-go maja. Rezerwować sobotę u pracodawców zawczasu! Druga to zmiana trasy. Dystans wydłuża się do 90 km. Ćwiczyć wytrzymałość.
Wszelkie szczegóły na stronie Bikefunu.
Jeśli chodzi o formułę startu (linia lub łokcie) to na razie liniowcy górą. Zasie w sprawie medali zdecydowana dominacja miłośników pamiątek. Zostało jeszcze trochę czasu  i paru niezdecydowanych.
Na koniec dobra wiadomość.
Nie mieliśmy wozu serwisowego ...
... i nadal nie mamy.
Co w tym dobrego nie wiem. No dobra, mamy za to rowerek serwisowy. Chcący zachować anonimowość sponsor ufundował pojazd serwisowy ze skrzynią ładunkową. Na razie trwają próby ładowności przed ostatecznym dopuszczeniem do ruchu. Rowerek serwisowy obsługiwać będzie wnuczka Martineza. To nie jest nepotyzm. Ona ma po prostu odpowiednie kwalifikacje i wie dokładnie komu należy podwieźć napoje regeneracyjne.


Aktualny stan głosowania:
1. MEDALE:
TAK - 7
NIE  - 2
2. START GRUPY Z JEDNEJ LINII:
TAK - 6
NIE - 3
19 dni do końca głosowania. Medaliści górą, liniowcy górą.

poniedziałek, 7 kwietnia 2014

Inauguracja sezonu

Ha! Sezon kolarski rozpoczęty. W Sobótce odbyło się rozpoczęcie sezonu. Zgodnie z zasadą "nic bez nas" nasi tam byli. Początkowo mieliśmy obsadzić wszystkie możliwe kategorie ale choroby w naszej stajni wyścigowej oraz  niezrozumiała postawa komisji sędziowskiej nie pozwoliły na to.
Nie dopuszczono Prezesa Seniora do startu w kategorii młodzik a przecież wiemy, że trudno o młodszego duchem. Na domiar złego Juniora nie dopuszczono do startu w kategorii junior starszy z uwagi na zbyt młody wygląd. O perypetiach z próbą startu w kategoriach młodziczek i juniorek nie będę pisał. Na dodatek jeden z naszych spóźnił się na start o jakieś 2 godziny. Zgadnijcie kto.
Nic to! Wystartowalim, zgodnie z nazwą i charakterem grupy, w kategorii amator. Za to i w mini, i w maxi. Nasi godnie reprezentowali naszą grupę chociaż nie za bardzo jej barwy. Przy tak pesymistycznej barwie szat (obaj na czarno odziani) trudno było o sukces. Dobrze spisał się Tomek, który w mini wypełnił 50up zarówno w open jak i w swojej kategorii. Gorzej z Martinezem, który podobno ma zasady i nigdy nie płaci więcej niż 2 PLN za przejechany kilometr. Podobno oszczędza na dodatek do emerytury. Centuś wystartował w maxi i nie może rzec, że był 50up. Tak kończy się sknerstwo. Niech to będzie nauczką dla pozostałych oszczędnych.
Z uwagi na zaniedbania zarządu dokumentacji foto brak :(.
Dwa z chytrusem na datasport się znalazły.
zadyszka na finiszu ....

 ... szukajcie a znajdziecie ... uśmiech po pierwszej rundzie
... jest i ze startu :)
... i jeszcze trochę ...



Dwa łyki statystyki:
Tomek - mini:38 open i 7 w swojej kategorii, 50up
Martinez - maxi: 209 open i 21 kat. ;(

Ocena imprezy:
1. Organizacja i atmosfera imprezy –  bez zarzutu
2. Oznakowanie i zabezpieczenie trasy – bez zarzutu
3. Stan dróg – niemal bez zarzutu
4. Korytko – tylko grochówka
5. Gadżety – nic, doliternie N... I... C

Komunikaty
Aktualny stan głosowania:
1. MEDALE:
TAK - 7
NIE  - 2
2. START GRUPY Z JEDNEJ LINII:
TAK - 6
NIE - 3
19 dni do końca głosowania. Medaliści górą, liniowcy górą.

Trzebnicka 6
 W niedzielę trening techniczny. Start honorowy 10.30 Roland. Start  ostry (niezbyt) spod szkoły w Ciechowie.  Do niedzieli przechodzenie na jasną stronę mocy indywidualnie.
koncy koncow mamy DT

czwartek, 3 kwietnia 2014

Szóstka (lubo piątka) bez sternika

Kompletowanie drużyny na Trzebnicę rozpoczęte i już mamy piątkę:
1. Roberto
2. Martinez
3. Juras
4. Tomek
5. Junior
i może ..
6.

środa, 2 kwietnia 2014

Referendum

Aktualny stan głosowania:
1. MEDALE:
TAK - 6
NIE  - 2

2. START GRUPY Z JEDNEJ LINII:
TAK - 5
NIE - 3

Tatarzy na razie bojkotują referendum :).
Większości i mniejszości rowerowe mogą głosować SMS-em do Martineza.
Medale:    M - tak (nie)
Start z linii: L - nie (tak)
24 dni do końca głosowania.

Medaliści górą, liniowcy górą.

Coraz więcej imprez ze startu wspólnego organizuje się w tym sezonie. Szkoda, że niektóre tak daleko. Cyklo .
Ale mamy Sobótkę. Na razie brak jeszcze 0,4 km/godz.  Niby nic a jednak nogi bolą ;).

wtorek, 1 kwietnia 2014

I po marcu

Zakończyliśmy marzec. Nic się praktycznie nie działo. Ale w kwietniu się zaczyna.
Już 6-go otwarcie sezonu w Sobótce. Kto się przygotował i wypełnił założone limity startowe może ruszać na start. Mi brakuje tylko 380 km lub 1,5 km/godz. To pierwsze nie do zrobienia. Na drugie czas do piątku jest. Więc i nadzieja jest.
Dopiero 26-go Trzebnica, pierwszy maraton szosowy. Formuła tej imprezy nijaka w stosunku do Leszna lub Sobótki ale gdzieś trzeba startować. Zapisy ruszają od 2-go. Nowinką są szóstki. Co na to TTT? Nie wiadomo.

Komunikaty
TTT
Nic nie słychać.
Sekcja turystyczna
Nic nie słychać.
Sekcja sado-maso
Jest nieśmiała propozycja uczczenia święta pracy wyjazdem walącym po mięśniach.
Wstępna propozycje to:
1. Zagórze-Walimska-Dziećmorowice-Zagórze-Niedźwiedzica-Walimska (z drugiej strony)-Zagórze-Dziećmorowice (z drugiej)-Zagórze
 2. Kamienna Góra- Okraj-Trutnov-Okraj-Kamienna (to se bylo ale to je ono!)
Członkowie sekcji i miłośnicy upokorzeń rowerowych mogą zgłaszać inne męczące propozycje.
Sekcja plastyczna
Konkurs na puchar przechodni WaterPipy. Nagroda jak zwykle ta sama tylko inny rocznik.
Stowarzyszenie pompiarzy
Jeden oficjalny członek w drodze do zaliczenia równika. Zostało tylko 28386.
Sekcja miss
Halinka proszona jest o możliwie szybkie odebranie nagrody za taką sobie urodę. Nagroda w depozycie u Lali.
A za czarną pijanicę nie ręczę.
Nienasyceni łowcy trofeów
Na razie posucha. Tylko jedna medala i to nierowrowa. Ale będzie puchara waterpipiara!