poniedziałek, 30 listopada 2015

Podsumowanie sezonu

No i bęc! Sezon 2015 zakończony! Było raz lepiej, raz gorzej ale było. Nastąpiła konsolidacja zdrowego trzonu amatorskiej grupy zawodowej a na dodatek kolarskiej. Rozszerzyliśmy konkurencje w których startujemy o mtbolo. Wraz z końcem sezonu rozpoczęły się zbrojenia. Głównie w mtb ale i szosa nie śpi. Aktualnie po dozbrojeniu się przez Valdiego dominuje Merida (3) w ramach ram. Napęd to oczywiście bezwzględna większość Shimano. Campa śladowo (3) a Srama ni ma wcale. No i dobrze bo co to za nazwa?! Koła to jednak Mavic (trudno zliczyć), który zdominował naszą grupę ale Fulcrumy też są :).
Wracając do sezonu to za rok 2015 mamy:

Kreska Leszno
1. Kurier
2. Tomek
3. Roberto
Wygrał Kurier i był to początek Ciasteczkowej dominacji :).

TT Sobótka
1. Kurier 
2. Martinez
3. Tomek
Zaś Kurier ale walka o drugie miejsce w sekundach. Pierwszy rekord trasy 37:07.

Kreska Sobótka
1. Kurier
2. Martinez
3. Junior
Zaś Kurier i byłaby nuudaaaa gdyby nie walka na Tąpadle o drugie miejsce.

TT Ciechów
Można włączyć ziewanie.
1. Kurier
2. Tomek
3. Martinez
Nowy rekord trasy 27:03.

Mtbolo Ciechów
1. Kurier
2. Byrka
3. Junior
Byłoby nuuu....dnoooo gdyby nie Byrka, który dołożył reszcie grupy. To jego pierwsze podium po mistrzostwie torowym z 2013.

WaterPipe
1. Martinez
Bezkonkurencyjny :)! Obrona tytułu bezproblemowa. Najlepsze czasy w dziesięciu zjazdach. Rekord mistrzostw został jednak nie pobity (7,56). Zabrakło dwie setne sekundy! Wow!

WKKW
Nikto. Wakat za 2015 rok.
Złote korby (campa :)))) do końca roku zostają na półce obrońcy tytułu a potem na rok wędrują do depozytu klubowego.
I to by było na tyle w temacie 2015!

Z pierwszym mrozem wznowią aktywność EskimoBrothers. Na razie próbuje powstać sekcja miłośników deszczu :). Mimo przewodnictwa Byrki z Krainy Deszczowców przemykającego między kroplami nie wróżę tej sekcji długiego istnienia.


Za tydzień ostatnia tegoroczna Integra. Wg prognozy pogody bez deszczowców i bez Eskimo więc liczę na większą niż to ostatnio bywało frekwencję.

wtorek, 10 listopada 2015

mtbolo

Inauguracyjny MtBolo Cup odbył się. Frekwencja już chyba tradycyjna. Niestety. Wystartowało tylko sześciu wspaniałych, w tym jeden gość. Nasi członkowie zapadli już chyba w sen zimowy.
Pogoda bez zarzutu. Przygotowanie trasy prawie. Forma średnio. Sędzia wcale. Dostał pilsnera a nic nie zachachmęcił. Tak to już jest z naszymi sędziami.
Wygrał oczywiście główny faworyt Kurier. Trwała zażarta walka o podium. Forma zaskoczyła u Byrki, który piął się z końca stawki w górę z każdym okrążeniem i ostatecznie zajął trzecie w open i drugie w klubowym na ostatnich okrążeniach łykając Juniora. Tak w ogóle to wreszcie pierwszy wyścig, który zakończył się zgodnie z kalendarzem urodzin. Tym razem czcigodni starcy, w ilości dwóch, zajęli należne im miejsce w końcówce stawki. Odgrażają się jednak, że to nie koniec, że oni jeszcze wrócą na podium. Ot, takie starcze gderanie! Pozostali "zwyczajni" siedzieli w domach wygrzewając fotele przed tv. Ot, taki wiek. Chociaż "nadzwyczajni" też średnio dopisali.
Wyniki:
1. Kurier - 1
2. Rafał
3. Byrka - 2
4. Junior - 3
5. Martinez - 4
6. Szymek - 5











 


 

I to już prawie koniec sezonu klubowego. Został już tylko WaterPipe. Tytułu broni Martinez, Byrka chce wrócić na tron a reszta ... ? Zawody odbędą się  21-go, w sobotę o godzinie 10.00. Zasady bez zmian czyli wyścig eliminacyjny.