poniedziałek, 29 lutego 2016

PODSUMOWANIE LUTEGO

Minął nam miesiąc przestępczy. Wiele się nie działo. Nikto , nigdzie nie startował w niczym. Zapaleńcy katują rowery i nawijają asfalt już w tysiącach kilometrów. Inni katują się dietami, rzucając w odległy kąt flaszki, tytoń i karkówkę.
Znakomita reszta to tzw. zadowoleni z siebie. Z dumą stwierdzam, że należę do nich ale... mam plan treningowy. I to jest właśnie mój tajny plan na WKKW. Tak więc nie jestem tak całkiem zadowolony :). Mam plan bo lubię, bo mnie zadowala i trochę pobudza krążenie. Plan nie opiera się ani na W/kg, ani kg/m. Trochę chodzi na tętnie, zwłaszcza na niskim, a głównie na dostępności wolnego czasu i odpowiedniej pogody. Jeśli chodzi o chęci to są bo w tym wieku to czasem tylko chęci pozostają. Tak więc dla postrachu zbyt zadowolonych i dla uśmieszku pobłażania zapalonych oraz uśpienia ich czujności podsumowanie lutego.
1. Rower - 180km (przez błota)  :)
2. Z buta i z nart - 72 km  :)
3. Z wody - 15 km :(
4. Z żelaza - 0 poszedł złom na złom :)
6. BMI - 23,3 (0,1 w dół, dieta cud działa) :)
7. Wykonanie planu - 90% :(
Cztery :) do dwóch :(. Jestem :)).

Terminy konkurencji WKKW ustalone. Nikto nie protestował więc klamka zapadła. Oczywiście drobne przesunięcia dla zapewnienia frekwencji zadowolonych możliwe.
1. Kreska Leszno - 04.06
2. Czasówka Sobótka - 26.06
3. Kreska Sobótka - 21.08
4. Czasówka Ciechów - 25.09
5. MtBolo - 16.10
6. WaterPipe - 19.11

Za tydzień Integra. Tempo oczywiście integralne więc niech wracają dawno nieobecni i przestraszeni. Niedziela, 11-sta, Jeziorko.