poniedziałek, 27 marca 2017

Integra

Za tydzień, w niedziele po kościele, Integra. Wyjazd 10.30 spod Rolanda. Jakby (:Prezesa nie było to dowodzi Bodo. Jakby i onego nie było to Prezes Senior. A jakby i owego nie było to Junior. On już ustawi towarzycho do pionu ;). Obecność nieobowiązkowa ale mile widziana przez Zarząd.
Mamy już pierwszego tegorocznego mendalistę. To Byrka! Jako mbolek wystartował w Urazie. Niestety 50upa nie zaliczył. Nic to, Byrka, nic to! Jesteś pierwszy w tym sezonie! Pokażemy jeszcze w Jakuszycach... jak się pcha rowery. Medal zacny no i .. nasi tam byli. Brawo Byrka!

I po Integrze. Wszystko zgodnie z zasadami. Były hopki, było z górki na pazurki, była składka. Na szczęście nie było innej grupy na trasie bo by mnie młode psy zajechali. Następne spotkanie wyjątkowo w poniedziałek majowy, w święto ludzi pracy. Kapitaliści i szlachta w ramach wyjątku zostaną dopuszczeni niech jednak uważają bo ten dzień jest nasz! Będziemy dumnie wieźli nasz sztandar! A kolor jego jest czerwony jak... marcini!

W ramach wyścigów psich zaprzęgów na trasie Cesarzowice-Ciechów nasz czołowy wysunął się na pierwsze miejsce. Wheel dogi dobrze się sprawiły.






Dodatkowo Maciek rozpoczął udanie sezon torowy (bez kagańca) wygrywając wyścig eliminacyjny.


niedziela, 19 marca 2017

Asfalty

Jeszcze nie kalendarzowa ale ... już czuć. Asfalty wszelkiej maści i koloru wylegają na szosę. Już tylko niedobitki, tzw. kolarze wyklęci, ukrywają się po lasach. Poniektóre nawet bez roweru straszą leśną zwierzynę! Jednak cały a zdrowy trzon grupy wyjechał na swoich dziewkach na asfalt. Czarnuchy górą! Zieloni w lesie a Prezes Senior, człowiek wolny a swawolny, szaleje niemal codziennie. Temu to dopiero dobrze! Nic to, nic to! Jest nadzieja, że wszyscy doczekamy tego luksusu ale znam takich co będą dłużej czekać na to niż żyją! Straszne?! Tak to jest, każdy wiek ma swój ćwiek! Nic to, nic to!
Niebawem rozpoczęcie sezonu w Sobótce. Podobno paru naszych się tam wybiera. Na pewno MTV. Ci to mają kilosy nawinięte na koło! Reszta zacnych budzi się dopiero ze snu zimowego. Nic to! Dojdą! Młode dojdą szybko bo zawsze tak dochodzą co niekoniecznie zadowala wszystkie. Te starsze  ... powoli ... z mozołem ... koło za kołem... z długą grą wstępną. Pewnie powolniaki na czerwcową Integrę zdążą i będzie dużo chłopa, i będzie wesoło bo... spłacone zostaną zaległe składki.



Z ostatniej chwili ...  jest już puchar dla Mistrza WaterPipy. Wreszcie torowcy mają trofiejkę!

W tym roku nieźlista! Wim .. bo napełniałem. Nie było lekko, oj, nie było :).

niedziela, 5 marca 2017

Witaj wiosno

Wiem, wiem ... to jeszcze przedwczesne!
Nie mniej jednak odbyła się pierwsza tegoroczna Integra. EB poszły spać chociaż jeszcze pierwszego dnia wiosny nie odtrąbili, puchar lodowy został przydzielony, walonki i kufajki poszły do szafy. Chopaki ruszyli na szosę. Wszelkiej maści Halinki, Lale i inne suki wredne a szosowe pozbyły się zimowej pleśni i cokolwiek oszołomione ostrym słońcem pojawiły się na asfalcie. Frekwencja cokolwiek mała ale tak to je po śnie zimowym. Co prawda mówią, że dwóch to już banda ale zawsze chcieliśmy być gangiem. Nie mniej jednak było super. Tradycyjnie zostały omówione podstawowe sprawy dotyczące:
a) kobiet
b) wpływu alkoholu na kobiety i nie tylko ...
c) wpływu kobiet na alkohol i nie tylko ...
d) aktualnych trendów w modzie kolarskiej (tfu... różowy Prezes)
e) cen sprzętu i osprzętu ... no k... po... ich!?
f) diety... niestety!
g) pozostałych członków grupy ... stety (nieobecni sami się wystawiają)
Wracając do frekwencji. Tylko dwóch?! Tak! Dlaczego? To wina Prezesa! Czyż on nie pamięta (no niestety, stary to un jezd), że trzeba ogłosić wszem i wobec, że pierwsza niedziela miesiąca jest, że przyjaciele spotykają się na rowerach, że to o 10.30, że Jeziorko, że tempo, że ....
Oj!Oj! Wiele tych "że"! I tak Prezes Senior jechał sam do Mietkowa! Nie wiem kto tam jeszcze ale wystarczy! Wiem, wiem... Prezes jest zabiegany ale to nie powód żeby tak zaniedbywać grupę. Bieganie bieganiem ale 50up to podstawa i wywiązywanie się ze swoich dożywotnich obowiązków to .... . Wiem, wiem... jezd jeszcze jeden z dożywociem ale on całkiem stary i to nie tłumaczy tego pierwszego. Niech se k... biega (jakby nie miał roweru) ale niech dba o nas! My już nie jesteśmy młode, my mamy słabą pamięć! To on! On jest winien! Spotkał się z kolegą... bo koledzy są od tego ...To te dwa białe rapery se jeżdżą na Integrę nie pamiętając o innych! Pewnie obrobili nam tył.
Wina została rozstrzygnięta!
Niniejszym w imieniu Prezesa ogłaszam krytykę i samokrytykę. Dwa w jednym. Mimo iż zdobył on Puchar Lodowy EB (-7st.) zostaje go pozbawiony. Kara musi być dotkliwa! Niech się teraz obejdzie smakiem!


Ku pamięci pozostałych zwyczajnych i nadzwyczajnych członków przypomnienie czym jest Integra.
Nie wiem który to już raz przypominam ale widocznie trzeba przynajmniej dwa razy do roku.


Do zobaczenia w kwietniu kameraden, friends und riebiata!