niedziela, 6 sierpnia 2017

SIERPIEŃ

STARTY
Tour de Pologne
Sierpień otworzyliśmy startem na TdP. Nasz nowy nabytek zaliczył udział i dał co miał. Jeszcze bez 50upu ale to tylko kwestia czasu. Bezpośredniej relacji ani foto nie mamy ale widać po pile, że było miło i był tłok.
Bongo -  1690/278 (open/kat)





PCMC 2017 (cokolwiek to znaczy)
Kurier (wśród ryb) vel Ciasteczko (w 50upAT) vel Ryba (wśród kurierów) i co tam jeszcze wlezie zaś wystartował. Tym razem jako Ryba i jak to zwykle z tym naszym talentem bywa zaś z sukcesem!
Pierwszy w uphillu (ma kopyto i sylwetkę).
Drugi w kryterium (ma kopyto nie ma masy).
I tak trzymać. To jest ... sylwetkę i kopyto... masa przyjdzie z wiekiem!








INTEGRA
Już mamy za sobą. Obeszło się bez ofiar mimo że Jacek na nowym rowerze fundował interwały. Coś mi się widzi, że trasa Lubiąż-Brzegomost-Miękinia zastąpiła Jeziorko. Za miesiąc pewnie usłyszę "Cooo, znowu Lubiąż?!"
Oooo ... zapomniałbym ... colnago z superrecordem wróciło na nasze asfalty.

SPRAWY ORGANIZACYJNE
13.08 niedziela 
10.30 Roland. Wyjazd na wspólny trening. Niestety to już nie Integra i będzie boleć. Szarpaki dadzą po piszczelach. Jeden testuje nowy rower a drugi nowy szmar. Podobno na bazie sadła rosomaka z dodatkiem oleju z konopi i łez samoańskich dziewic przed inicjacją. Dodatkowo jeszcze ozonowane tlenem z puszczy amazońskiej! Chyba nas pourywa w połowie drogi! Nic to! Nic to! (;P)rezes zmontuje grupetto po pitstopie i se pojedziemy dalej jak ludzie normalni. Trasa ...oczywiście... znowu?... dlaczego?... a przecież ... itd.

Pogoda dopisała ... frekwencja średnio ... testera nie było ... pitstopu nie było ... grupetto było ... jednoosobowe ... a jeziorko to ... jeziorko ;)!

20.08 niedziela
Tym razem silna grupa. Prawie banda. Trasa rozsądna. Wszyscy zdążyli na rosół, nikt dzisiaj nie zdycha pod wentylatorem... chyba. Nie wim, nie byłem, zarobiony jestem! Ganiałem za gąseczkami po lesie.




Z OSTATNIEJ CHWILI!
No tak! Prezes Bodek jest w pierwszej dziesiątce MS w swojej kategorii i nic nie mówi! Co za skromność! Nie bierzcie przykładu! Chwalcie się nawet jak nie macie czym... poprawicie nam humor! Baaa ... jest piąty! Łubudubu ...

Na podniesienie apetytu przed MajkaDays

A tymczasem ... tuż za lasem (bawarskim) ... Ciasteczko cichaczem sprawdza swoją nogę i chłonie włoskie widoki ...





... no to mamy zwiadowcę przed przyszłorocznym ...
Lago di Garda ... mniam!


I jeszcze raz Wuj Mattia w podróży ...
Czemu on trzyma rower a nie obiekt leżący po prawej stronie?! Odpowiedź za tydzień.