poniedziałek, 3 grudnia 2018

GRUDZIEŃ

Grudzień nie przypomina grudnia... mężczyźni nie przypominają mężczyzn (w znacznej części nie tylko z wyglądu)... kobiety ... ech kobiety, gdzie wasze suknie i spódnice? Jest ciepło i to dobre dla jazdy na rowerze ale z drugiej strony trochę dziwne. Ale tylko trochę bo mnie już niewiele dziwi. Nic to, nic to! Śnieg w końcu w Jakuszycach spadnie i tam poczuję się normalnie. Na razie korzystajmy z pogody i rowerujmy. Mimo wszytko udało się obudzić EskimoBrothers. Jest już jedna jazda! Co prawda -2 st. nabiału nie zmroziło ale lepszy rydz niż nic. Będzie dobrze, będzie śnieg, będzie mróz. Zima tuż, tuż!



KALENDARZ

BIEG PIASTÓW  -  24.02-3.03

PÓŁMARATON ŚLĘŻAŃSKI  - 23.03

CROSS BIKE URAZ i CROSS URAZ DUATHLON  -  31.03

ŚLĘŻAŃSKI MNICH - 07.04

BIKE MARATON MIĘKINIA - 13.04

KLASYK SZOSOWY MIĘKINIA - 14.04

DUATHLON ŚWIDNICA - 05.05

DUATHLON ZGORZELEC - 19.05

TRIATHLON MIETKÓW - 08-09.06

GARMIN IRON TRIATHLON ŚLESIN - 09.06

TT SOBÓTKA -16.06

KLASYK SZOSOWY  SZKLARSKA PORĘBA - 07.07

KLASYK SZOSOWY GRODOWIEC - 03.08

KRESKA  SOBÓTKA - 07.08

KLASYK SZOSOWY LUDWIKOWICE KŁODZKIE - 08.09

TT CIECHÓW - 21.09

MTBOLO -12.10

WATERPIPE - 16.11

Jeśli jest wśród nas jakiś tajny masters to kalendarz dla niego kalendarz-2019


Z OSTATNIEJ CHWILI
Integra grudniowa za nami. Odbyła się dwutorowo. Ogary poszły w las a ogiery na szosę. Następne klubowe spotkanie to tradycyjne powitanie NR.
Są zdjęcia ogarów ...





Zdjęć ogierów ni mo ... zbyt rącze były!

Nowa Formuła  mistrzostw grupy w 2019
Widoczny w ostatnich latach znikomy udział zwyczajnych członków (50up) w imprezach klubowych spowodował konieczność radykalnych zmian. Nie dla każdego sam udział jest dobrą zabawą. Dziwne ... dla mnie jest ale to akurat mało ważne. Rywalizacja z młodymi wilkami, z góry skazana na niepowodzenie spowodowała, że ci dla których ta grupa została stworzona nie biorą aktywnego udziału w jej  życiu. Trzeba to zmienić! Aktywizację zwyczajnych  czas zacząć! W przyszłym roku imprezy mistrzowskie rozgrywane będą w dwóch kategoriach:
Kategoria 50up - członkowie zwyczajni (ukończone 50 lat)
Kategoria U50   - członkowie nadzwyczajni (poniżej 50 lat)
Oczywiście WaterPipe jako impreza o charakterze integracyjnym rozgrywana będzie w kategorii open i towarzyszyć jej będzie tradycyjnie Plenum. Tyż w kategorii open. A jag nie?!  Podobnie rzecz mieć się będzie z WKKW gdzie najważniejsza jest aktywność, wszechstronność i wytrwałość. 
Jako, że w amatorsko-profesjonalnej grupie kolarskiej, na wzór zawodowych, nie ma demokracji, postanowione zostało. Amen!

Zdrowie najważniejsze! Coraz więcej sportowców pada na trasie. Dotyczy to zarówno kolarzy zawodowych jak i amatorów. Liczba ta zwiększa się z każdym rokiem. Na naszym terenie też mieliśmy takie przypadki. Zawał serca, zasłabnięcie w trakcie zawodów lub treningów to już rzecz powszechna. Praktycznie co tydzień ktoś z powodu niedostosowania poziomu wysiłku do stanu zdrowia przejeżdża lub przebiega na drugą stronę. Pamiętajmy, że jest to droga bez powrotu a jeszcze tyle nowych asfaltów. Dlatego warto teraz, gdy jest czas oddechu, przeprowadzić sobie kompleksowe badania lekarskie pod kątem uprawiania sportu. Serce nie sługa i nie zawsze jest jak dzwon chociaż nam tak się wydaje. Sport to zdrowie ale do uprawiania sportu najpierw trzeba je mieć.

Wznowienie treningów czas zacząć. Minął prawie miesiąc od Plenum, które było oficjalnym zakończeniem sezonu i rozpoczęciem przerwy treningowej. Oczywiście było ostre targanie żelaza, jakieś drobne relaksowe jazdy, starcze dreptanie i moczenie dzienne. Majka wytrzymał miesiąc bez roweru i rozpoczyna cykl treningowy. U niego główny cel to Giro gdzie będzie liderem grupy. Martinez vel (;P)rezes musi wytrzymać jeszcze tydzień. Trochę człowieka trzepie na tym odwyku ale skoro Majka wytrzymał to ... Potem zaczynamy pierwszy cykl ze szczytowaniem w marcu (Bieg Piastów i Duathlon Uraz). Potem tydzień przerwy i zaś w kierunku maksa na czerwiec (triatlony, ViaDŚ i TT Sobótka). Zaś tygodniowa przerwa lipcowa (zgrupowanie zagraniczne?) i abarot na wrzesień i październik (TT Ciechów, mtBolo, Spadające Liście). Cele na 2019 nie są wygórowane. Jedno pudło i 50up 50upów bez szorowania asfaltu czego pozostałym 50uperom serdecznie życzę! To takie przedwczesne życzenia noworoczne. Bęc! Albo raczej hopcup ... po spożyciu :)!


Zima już przyszła do Jakuszyc.
Czas nawiedzić Jakuszyce! Ściągam narty z półki i ...


 ... jest pięknie. Trasy na razie przygotowane w małym zakresie ale można było wydreptać prawie 15 km ze śladem. Resztę trzeba sobie dokroić na poprawce pętli albo na ubitym śniegu bez torów. W pętli znalazł się oczywiście Samolot (zjazd) i Turbinka. Turbinka to najbardziej stromy podbieg na jakuszyckich trasach. Po zakończeniu wpada się na Górny Dukt gdzie jest podbieg o małym nachyleniu ale po Turbince człowiek na początku wlecze się dochodząc powoli do siebie. Na Turbince nie należy szaleć. Poszaleć można za to na Samolocie. Heja z górki na pazurki! Ludzi prawie wcale mimo soboty. Za tydzień chyba będzie już tłok ale jest przecież piątek, weekendu początek!


No i mordka czerwona się cieszy.

Niektórym niewiele trzeba do szczęścia ;). Tupu tup po śniegu ...

Ważenie zazwyczaj odbywa się przed walką. Tako je u walących się po mordach. U nas ważenie odbywa się na koniec sezonu. Okazało się, że spadłem na wadze i to znacznie. Nic to, nic to! W przyszłym roku trzeba szukać imprez gdzie medale cięższe albo podnieść aktywność startową.

.... Z matki obcej; krew jego dawne bohatery,
A imię jego będzie czterysta czterdzieści i cztery!!!




Święta, święta, jestem trochę śnięta ale ... już po świętach i czas wracać. Dlatego ...


Oby nam się w NR! W pewnym wieku już tylko wino!